Troska o życie | Poronienie | Antykoncepcja | Aborcja | In vitro | Naprotechnologia | Eutanazja | Okno życia















UWAGA! STAN EPIDEMII

------------------------------------------------------------------------------------

Serdecznie dziękujemy za wszystkie ofiary składane w tych trudnych dniach epidemii
za pośrednictwem przelewów bankowych.

Kościół Rektoralny
pw. Niepokalanego Poczęcia NMP
ul. Staszica 16A
20-081 Lublin

PKO BP S. A.
73 1020 3150 0000 3402 0043 8762

Serdeczne Bóg zapłać!

------------------------------------------------------------------------------------

Wielkanoc 2020
Cierniowa korona…

Cichy wieczór pachnie wiosną za oknem.
Nieśmiałe pęki zwiastują zielenią nowe życie.
A w świecie trwoga, przerażenie –
epidemia niewidzialnego wroga, co zabija skrycie.

W Internecie wciąż wpis powielany
krzyczy brutalnej prawdy zgłoskami:
„Świat odrzucił w koronie Chrystusa,
więc ma teraz w koronie wirusa.”

Jezu na krzyżu w cierniowej koronie,
w Tobie mój pokój, moc, nadzieja, której nic nie może zburzyć.
Klękam, jak co dzień o zmierzchu, przed Tobą,
by w kontemplacji Ciebie się zanurzyć.

Jezus Chrystus, Jezus Chrystus…
Dźwięki zza okna i te z wnętrza domu
już rozpływają się w misterium ciszy świętej.
Widzę oczami duszy ciernie raniące Twe skronie,
Twą twarz okrutnie zbitą, w boleści niepojętej.

Ten pierwszy kolec za wszystkie wojny na świecie
wbija się mocno w skórę Twego czoła.
Ten drugi za przemoc i zdrady w rodzinie,
błogosławione przez Ciebie a rozpadłe związki, których w bród dokoła.

Ten trzeci za grzech aborcji wołający o pomstę do Nieba.
Czwarty za eutanazję,
bo starszych ludzi we współczesnym świecie wyraźnie nie potrzeba.

Ten piąty za deprawację niewinnych dzieci i młodych,
gdy ideologię gender wprowadza się w ich życie prosto.
Ten szósty za zabawę w Boga,
gdy zabija się ludzkie istnienia in vitro i manipuluje w ich genach beztrosko.

I tak kolejne ciernie wbijają się w Twą głowę świętą,
a Ty szepczesz, nie zrażając się okrutną ludzką winą:
„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.” (Łk 23,34)

I słyszę w duszy wpierw cichy, z czasem coraz donośniejszy głos ludzi tysięcy.
To modlitwy wstawiennicze za grzeszników, płynące z zakonów kontemplacyjnych,
to cierpienia ofiarowane przez chorych do łóżek przykutych przez wiele miesięcy.
To wyrzeczenia i posty podejmowane, jako ekspiacja przez wszystkich dobrej woli.

I nagle cierniowe kolce jeden po drugim odrywają się od Twej głowy
i razem z kroplami świętej krwi padają na ziemię powoli.

I jaśnieje Twe oblicze ze śladami ran po cierniach,
przemienione Mocą Zmartwychwstania, piękne,
a w nim oczy radosne, czułe, miłosierne.
I głos Twój, co najpiękniejszą muzyką rozbrzmiewa w mej duszy:

Drogie dziecko, widzisz sama, jak niezwykłą moc mają dzieła wstawiennicze ludzi.
Niech ten dźwięk rezurekcyjnych dzwonów
we wszystkich sercach na ziemi czyny miłosierdzia wzbudzi!

Jezus

[Barbara Kołłątaj]

------------------------------------------------------------------------------------